Start NASZE OBOZY Obozy OBÓZ SPORTOWO_WYPOCZYNKOWY GŁUCHOŁAZY 2011

OBÓZ SPORTOWO_WYPOCZYNKOWY GŁUCHOŁAZY 2011

Email Drukuj PDF


Od 26 czerwca do 4 lipca w Głuchołazach Klub nasz zorganizował obóz sportowo-wypoczynkowy. Uczestniczyło  w nim 20 osób. Był to drugi obóz zorganizowany w tej miejscowości.

Z Gdyni wyjechaliśmy pociągiem  25 czerwca o godz 21.15  do Wrocławia, następnie autokarem dojechaliśmy do Głuchołazów. Na miejscu byliśmy o godz 8.30. Po śniadaniu poszliśmy zwiedzać miasto. Tego dnia odbył się tylko jeden trening.

Program obozu zakładał dwa treningi dziennie, jeden obowiązkowy i jeden dla chętnych. Każdy dzień rozpoczynał się poranną zaprawą dla wszystkich.

Oprócz części treningowej zaplanowaliśmy jednodniową wycieczkę autokarową, wypad do jaskiń w Pomezji / Czechy / oraz rajdy piesze szlakami  turystycznymi.

W poniedziałek po śniadaniu ruszyliśmy szlakiem żółtym, który wiódł nas pośród licznych pozostałości po odkrywkowych kopalniach złota. Na trasie jego przebiegu prócz licznych pozostałości po kopalniach natrafiamy na śliczny kościółek położony  na skale. Znajdujemy tu też starą wieżę widokową, którą ktoś obudował dziwną budowlą, całość niestety nieczynna.  Dzień kończą dwa treningi, jeden po obiedzie dla wszystkich i drugi dla osób bardziej zaawansowanych. Osoby nie uczestniczące w drugim treningu, wraz z dziećmi kolonijnymi brały udział  w zajęciach sportowych na trenie ośrodka, oddając się głównie grom zespołowych lub spacerom do parku zdrojowego.

Wtorek był dniem głównie przeznaczonym na trening, oraz dla osób nie biorących udziału w drugich zajęciach dniem spacerów i poznawania okolicy i jej bogatej historii. Swoistą atrakcją była sesja w jaskini solnej.

W środę pojechaliśmy na całodniową wycieczkę autokarową. Pierwszy  jej etap stanowił Złoty Stok. Tam zwiedzaliśmy dawne kopalnie złota, gdzie mogliśmy poznać, ja dawniej wydobywano ten cenny metal, jak też jaką cenę za to płacili wydobywający go górnicy. Drugi etap wycieczki to Wambierzyce, gdzie mogliśmy podziwiać ruchomą szppkę, oraz przepiękną bazylikę. Trzeci i ostatni etap stanowił Szczeliniec Wielki, gdzie mogliśmy podziwiać przedziwne twory natury i piękne okolice.

Czwartek poświęciliśmy głownie na trening i zabawy ruchowe na terenie ośrodka. Po obiedzie tylko udaliśmy się do Głuchołazów, gdzie z wieży bramnej mogliśmy podziwiać Głuchołazy w całej ich krasie.

W piątek oprócz zajęć karate,  jeszcze jedna sesja w jaskini solnej,  spacer do parku zdrojowego i 300 schodów , taka głuchołazka  osobliwość.

Sobota to treningi i relaks. Sprzyjała  temu głównie pogoda, od kilku dni padał deszcz który uniemożliwiał opuszczenie ośrodka na dłuższy czas, a chłód korzystanie z basenu.

W niedzielę , zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy do Czech. Przed nami były jaskinie szczelinowe  Pomezji. Dzień zakończyły dwa treningi.

Poniedziałek był ostatnim dniem obozu. Dwa treningi i przygotowania do wyjazdu. O godzinie 21.00 opuściliśmy Głuchołazy. Autokarem dojechaliśmy do Wrocławia, a z Wrocławia koleją do Gdyni.

W Gdyni byliśmy o 9.15. Obóz dobiegł końca.

Galeria

patrz też:

https://picasaweb.google.com/artur.selewski/GUchoAzy2011?feat=email

 

Trzy Czarownice

Chwila odpoczynku w cieniu Trzech Czarownic (Zlate Hory,Czechy - Głuchołazy 2010)

Chwila skupienia

Zaraz zaczynamy............(- Głuchołazy 2010)

Czas na przygodę

Pod czujnym okiem opiekunów grupa wyrusza na szlak. (Rycerka Dolna - 2012)

Kościółek na skale

Jednym z celów naszych obozów i koloni jest odnajdywanie ciekawych miejsc, np takich jak ten kościółek na skale daleko w lesie (Głuchołazy- 2011)

Kąpiel w potoku

Ta woda była wyjątkowo ciepła jak na górski potok, i dawała mnóstwo radości umęczonym marszem nogom. W pozycji leżącej sięgała aż do brody :-)( Rycerka Dolna- 2012)

Wyprawy dalekie i bliskie

Wszystkie nasze wyprawy są starannie przygotowane pod względem trudności i dostosowane do możliwości uczestników.Wszystkie pod czujnym okiem opiekunów. (Rycerka Dolna- 2012)

Pamięć

Pamięć z wiekiem nas zawodzi. Wspólne zdjęcie pozwoli przywołać miłe chwile, gdy czas zatrze wspomnienia. ( Rycerka Dolna 2012)

Atrakcje

Poza treningami i rajdami szlakami turystycznymi jest też czas na beztroskie atrakcje. Mini roller coaster na Górze Żar. (Rycerka Dolna - 2012)

modul by : camp26

LICZNIK ODWIEDZIN

93789
dzisiaj36
wczoraj47
w tygodniu236
w miesiącu836
wszyscy93789

CYTATY

"Nie ma takiej zbrodni i podłości, której nie dopuściłby się nawet najbardziej demokratyczny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy" Alexis de Tocqueville.

ZAPRZYJAŹNIONE STRONY

Reklama